RC Depronowce   ...i nie tylko ...


wersja z 22-04-2003

 

Startowa / Home Do góry / Up Universal E dAzi Pronto Pronto II Pibros 5 Pibros E Pibros 400G Ptasio B Wicherek 5ED Messenger Gołąb Lump Colibri Classic Colibri V Trener .46

cokolwiek o mnie
i o mojej pracy

(poza modelarstwem RC)

 

 

Silnik w d... i lecimy, czyli  zelektryfikowany Pibros

Zajrzyj też na strony Marka Jankowskiego, aby obejrzeć Jego zelektryfikowaną deltę z depronu (troszkę większą do Pibrosa).

Do napędu Pibrosa wykorzystałem dotychczas dwa zestawy elektryczne (już cztery - trzeci jest tu, czwarty - tu, a piąty - tutaj) - pierwszy, to ten (widoczny na zdjęciu obok), który mi wiernie służy w kolejnych wersjach Pronto - czyli silnik klasy 280, śmigło "białe łyżeczkowe" Gunther Prop 12,5x11cm,  lekki regulator Multiplexa (380) z BECem, bez hamulca. Akumulatory napędowe - 7 lub 8 (zdecydowanie lepiej 8) x700 mAh (Sanyo Twicel AAA). Zestaw taki jest raczej energooszczędny i pozwala dość rozsądnie latać (zobacz film) kilkanaście minut, a przy lataniu bardzo spokojnym 20 nie jest problemem, ale kto by tam latał spokojnie taką deltą...

Wadą tego zestawu jest stosunkowo mała prędkość, a co za tym idzie - ograniczenie możliwości latania tylko do warunków bezwietrznych lub słabego wiatru.

Zadowalającego kopa i bardzo interesujące brzmienie uzyskuje Pibros po założeniu Permaxa 280BB z obciętym śmigiełkiem Gunthera (do średnicy 8 cm). Chcę mu dołożyć (jak znajdę chwilkę) kawałek obudowy, aby mieć napęd tunelowy. Oczywiście poczciwe Twicele nie potrafią podać takiego prądu jaki ten silniczek lubi, zatem latam na pakietach NiCd Sanyo 500AR. Pewną wadą tego rozwiązania jest to, że czas lotu w takiej konfiguracji to raptem kilka (zdecydowanie mniej niż 5) minut.

epibros01.jpg (17553 bytes)
epibros08.jpg (9153 bytes) epibros09.jpg (6124 bytes)
epibros07.jpg (3627 bytes) epibros06.jpg (3485 bytes)
epibros05.jpg (4207 bytes) epibros04.jpg (4291 bytes)

 

Kolejne wieści - na razie bez fotek lub filmów. Testy praktyczne (pierwszy 11.05.2001) pokazały, że Pibros elektryczny bardzo ładnie sprawuje się z silnikiem Speed 400 i śmigłem Guntera. Zestaw jest jeszcze odrobinę (dwadzieściakilka gram) cięższy, ale w locie tego nie czuć. Natomiast jeszcze troszkę większy ciąg pozwala np. na płynniejsze wykonywanie pętli. Dodatkowo pobór prądu w tej konfiguracji jest nieco mniejszy i akku 7x500 mAh wystarczają na 6-7 minut (lub więcej jeśli od czasu do czasu trochę zredukujemy obroty ;o). Co prawda dźwięk emitowany przez to ustrojstwo ma już trochę niższą częstotliwość (i nie brzmi tak "wyścigowo") ale w końcu na samym dźwięku się nie lata ...

Ale w czerwcu 2001 pojawiła się koncepcja wykorzystania silnika 400 z przekładnią. Do czego to doprowadziło - o tym już na kolejnej stronie.

Do napędu tego płatowca silnikiem klasy 280 już chyba nie wrócę, bo jednak wymagania odnośnie do słabego wiatru są zbyt restrykcyjne.

Przygotowując się do warsztatów depronowych w czasie Zlotu Modelarzy Internautów w Pile'2002 wykonałem kolejną sztukę Pibrosa - dbając o to, aby zadowolić się pro-ekologicznie jednym arkuszem depronu (podobnie jak w Ptasiu). Ta sztuka miała początkowo silnik z przekładnią podobnie jak Pibros 400G, ale po testach silnik został zdemontowany do wykorzystania w warsztatowym Pibrosie. Żeby jednak ten płatowiec nie leżał gnuśniejąc w zaciszu piwniczki założyłem do niego 400tkę 6V Permaxa i śmigiełko Gunthera. Latał odrobinę krócej niż wersja z przekładnią, ale także poprawnie. Jednak nie ma zdjęć tego Pibrosa, bo po kilkunastu lotach w takiej konfiguracji rozpoczął się proces jego transformacji w MegaPibrosa. Zobacz jej skutki.

FRAZA-Zarabiaj w Internecie

BannerMania

BANNERSHOW


System Wymiany banerow